Zwolnienie lekarskie L4 a prowadzenie własnej działalności gospodarczej to sytuacja, która budzi wiele wątpliwości. Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę chce skorzystać ze zwolnienia w firmie, ale jednocześnie nadal prowadzić działalność zarobkową we własnej firmie.

Czy przepisy dopuszczają takie rozwiązanie i kiedy może ono skutkować utratą prawa do zasiłku chorobowego?

Ostrożność w kwestii zwolnienia lekarskiego

Osoba fizyczna, która pracuje na podstawie umowy o pracę i jednocześnie prowadzi działalność gospodarczą, musi szczególnie uważać, gdy korzysta ze zwolnienia lekarskiego, potocznie nazywanego L4.

Dlaczego?

L4 oznacza, że dana osoba przez okres wskazany na zwolnieniu jest niezdolna do pracy.

ZUS może natomiast sprawdzić, czy w czasie zwolnienia lekarskiego osoba ta:

  • wykonuje pracę w zakładzie pracy, w którym jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę, oraz
  • prowadzi działalność gospodarczą.

Najważniejsza zasada dotycząca L4 przy osiąganiu zarobków z różnych źródeł w 2026 r. jest taka: w czasie zwolnienia lekarskiego nie można wykonywać pracy zarobkowej ani podejmować czynności sprzecznych z celem tego zwolnienia. Dotyczy to zarówno pracy na etacie, jak i własnej działalności gospodarczej.

L4 przy etacie i działalności gospodarczej — co wynika z aktualnych przepisów?

Aktualna wersja znowelizowanej ustawy z dnia 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2026 r. poz. 854) wskazuje w art. 17, że ubezpieczony traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia lekarskiego, jeżeli w czasie orzeczonej niezdolności do pracy:

  1. wykonuje pracę zarobkową lub
  2. podejmuje aktywność niezgodną z celem zwolnienia lekarskiego.

Co oznacza praca zarobkowa, a co aktywność niezgodna z celem zwolnienia?

Praca zarobkowa to każda czynność, która ma charakter zarobkowy. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej jest wykonywana. Wyjątkiem są czynności incydentalne, których podjęcie w okresie zwolnienia lekarskiego wynika z istotnych okoliczności. Taką istotną okolicznością nie może być jednak polecenie pracodawcy.

Aktywność niezgodna z celem zwolnienia lekarskiego to z kolei każde działanie, które utrudnia lub wydłuża leczenie albo rekonwalescencję. Nie dotyczy to zwykłych czynności dnia codziennego ani czynności incydentalnych, jeżeli ich wykonanie w czasie zwolnienia jest uzasadnione ważnymi okolicznościami.

W tym miejscu warto wspomnieć o najnowszym zapisie prawnym, obowiązującym od 1 lipca 2026 r., czyli o art. 17 ust. 1c tej ustawy. Zgodnie z nim, jeżeli ubezpieczony podlega ubezpieczeniom społecznym z co najmniej dwóch tytułów, to niezdolność do pracy z powodu choroby dotyczy każdego z tych tytułów. Dla każdego z nich wystawia się odrębne zwolnienie od pracy.

Oznacza to, że jeżeli osoba fizyczna pracuje na podstawie umowy o pracę i jednocześnie prowadzi działalność gospodarczą, zwolnienie lekarskie powinno obejmować oba tytuły do ubezpieczeń. Przepis nie nakazuje tego wprost, ale wyraźnie na to wskazuje.

Stanowiska sądów, o których była mowa wcześniej, są w tym zakresie jednoznaczne. Nawet jeżeli zwolnienie lekarskie zostało wystawione tylko na działalność gospodarczą albo tylko na etat, ubezpieczony nie powinien wykonywać pracy zarobkowej z żadnego z tych tytułów. Nie powinien także podejmować czynności sprzecznych z celem zwolnienia lekarskiego.

Oznacza to, że pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim powinien stosować się do zaleceń lekarza i powstrzymać się od czynności, które mogłyby przedłużyć jego niezdolność do pracy. Podjęcie pracy zarobkowej, zwłaszcza sprzecznej ze wskazaniami lekarskimi, może zostać uznane za naruszenie obowiązku troski o dobro pracodawcy.

Pracownik, który w czasie zwolnienia lekarskiego wykonuje czynności ewidentnie sprzeczne z jego celem, czyli z odzyskaniem zdolności do pracy, działa na niekorzyść pracodawcy. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy podejmowane czynności mogą prowadzić do przedłużenia nieobecności w pracy. Takie zachowanie może naruszać podstawowe obowiązki pracownicze, w tym obowiązek lojalności wobec pracodawcy oraz obowiązek świadczenia pracy. W konkretnych okolicznościach może ono uzasadniać nie tylko wypowiedzenie umowy o pracę, ale nawet zostać uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.11.2007 r., sygn. akt II PK 85/07).

Trzeba jednak podkreślić, że każda sytuacja może wyglądać inaczej. Nie da się więc wszystkich przypadków oceniać według jednego schematu.

Spojrzenie na L4 przy umowie o pracę i działalności okiem orzecznictwa

Poniżej z kolei przedstawiono kilka wyroków sądów, w których wyroki były korzystne dla ubezpieczonych, ale i okoliczności spraw były bardzo różne. Warto, zatem prześledzić poniższe sentencje i fragmenty.

W wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 10.02.2025r. o sygn. akt VI Ua 38/24 orzeczono, iż uczestniczenie w rozmowie kwalifikacyjnej, nie może być traktowane na równi z wykonywaniem pracy zarobkowej a zatem nie może pozbawiać prawa do zasiłku – „(…) Z przeprowadzonego postępowania wynikało, że ubezpieczony w okresie zwolnienia lekarskiego był niezdolny do pracy. Ze zwolnienia tego korzystał z powodu zwichnięcia barku, był to zasiłek przyznany ubezpieczonemu na podstawie art. 7 ustawy zasiłkowej- to jest z powodu niezdolności do pracy powstałej po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego. Ubezpieczony jest z zawodu stolarzem. Miał świadomość, że okres zwolnienia się kończy i w związku z utratą poprzedniego zatrudnienia potrzebował znaleźć nową pracę.

Poszukiwanie pracy w czasie zwolnienia lekarskiego, które sprowadza się na początkowym etapie do przeszukiwania ogłoszeń w prasie, czy Internecie, w opinii Sądu, na pewno nie może zostać potraktowane, jako wykorzystanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego przeznaczeniem. Także udział w rozmowie kwalifikacyjnej nie jest aktywnością, którą można by zakwalifikować, jako wykorzystanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego przeznaczeniem. Ubezpieczony nie wymagał leżenia, mógł chodzić podczas zwolnienia lekarskiego i wykonywać podstawowe czynności codzienne oraz czynności związane z leczeniem i rehabilitacją. Zachowanie ubezpieczonego polegające na uczestniczeniu w rozmowie rekrutacyjnej, nie stanowiło naruszenia zaleceń lekarskich i nie miało negatywnego wpływu na powrót do zdrowia po okresie objętym zaświadczeniem o niezdolności do pracy. Przystąpienie do rozmowy kwalifikacyjnej nie stanowiło ani wykonywania obowiązków pracowniczych, ani też nie było przejawem wykonywania pracy zarobkowej. Z tej przyczyny ubezpieczony nie mógł utracić prawa do zasiłku chorobowego, z tego powodu, że wziął udział w rozmowie kwalifikacyjnej przebywając na zwolnieniu lekarskim. Taka ewentualność istniałaby jedynie w przypadku, gdyby ubezpieczony wziął udział w rozmowie kwalifikacyjnej sprzecznie z zaleceniami lekarskimi, a więc gdyby miał zalecenia, że „chory musi leżeć” lub taka aktywność przeszkadzałaby mu w jak najszybszym odzyskaniu zdolności do pracy nawet, gdyby posiadał adnotację na zwolnieniu lekarskim, że „chory może chodzić” (wyrok Sądu Najwyższego z 25.04.2013 r., I UK 606/12), a taka sytuacja nie miała w stanie faktycznym sprawy miejsca.

Jak wskazano już powyżej, przesłanką do utraty prawa do zasiłku jest wykonywanie pracy w okresie niezdolności do pracy, nadto praca ubezpieczonego nie może mieć jedynie charakteru incydentalnego i być wymuszona okolicznościami (zob. uzasadnienie wyr. Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2010 r., III UK 71/09, LEX nr 585848). Nie dochodzi do wypełnienia przesłanek z art. 17 ustawy zasiłkowej, gdy były to zachowania o charakterze incydentalnym. Tylko sporadyczna, wymuszona okolicznościami, aktywność zawodowa może usprawiedliwiać zachowanie prawa do zasiłku chorobowego (post. Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2016 r., III UK 82/15, LEX nr 2152430).

Uczestniczenie w rozmowie kwalifikacyjnej, nie może być traktowane na równi z wykonywaniem pracy zarobkowej. Co więcej, w opinii sądu, okoliczność, że ubezpieczonemu udało się znaleźć pracę w czasie trwania zwolnienia lekarskiego mogła jedynie pozytywnie wpłynąć na jego powrót do zdrowia. Jednocześnie wskazać należy, że działanie ubezpieczonego miało charakter incydentalny, a nadto było wymuszone okolicznościami (był bezrobotny). Kilkunastominutowa rozmowa czy krótkie spotkanie z przyszłym pracodawcą nie mogły zakłócić procesu leczenia i być sprzeczne ze wskazaniami lekarskimi. (…)”.

W wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 28.11.2017r. o sygn. akt IV U 571/17 orzeczono, iż aktywność w ramach prowadzonej jednoosobowo działalności wykraczała faktycznie poza złożenie podpisu na fakturach VAT i wystawienie dokumentów, do których był zobowiązany, jako pracodawca, czy też zatrudnienie osób mogących faktycznie wykonywać prace na umowę zlecenie nie pozbawia prawa do zasiłku – „(…) Faktem również jest, że kiedy Z. N. (1) był zdolny do pracy, to był obecny w prowadzonej smażalni i osobiście wykonywał pracę.

Z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków i przekonujących twierdzeń Odwołującego wynika, że w tych okresach, w których Z. N. (1) był niezdolny do pracy, nie wykonywał on innych czynności w zakresie obowiązków, jakie należały do niego podczas faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej. Mógł podpisać jedynie część faktur i dokumentów oraz jako pracodawca- podpisywać sporządzone przez biuro rachunkowe świadectwa pracy, co należało go jego obowiązków (bezzwłoczne wystawienie świadectwa pracy).

Istotnym natomiast jest, iż sam fakt podpisania faktur w trakcie niezdolności do pracy nie świadczy jeszcze o tym, że Z. N. (1) prowadził działalność zarobkową, zwłaszcza, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego należy przyjąć, iż po pierwsze, były to bardzo nieliczne dokumenty w stosunku do długości kontrolowanego okresu (2014-2017), a po drugie, takie zachowanie nie miało na celu działań sprzecznych z przepisami prawa, lecz utrzymanie płynności finansowej, m. in. poprzez zatrudnianie na umowę zlecenie osoby mogącej fizycznie wykonywać pracę i zapewnienie terminowego odprowadzania składek.

Na marginesie dodać jedynie należy, że wykonywanie takich czynności, jak (rozliczanie się Urzędem Skarbowym, prowadzenie księgowości, rozliczanie z ZUS) – są obowiązkami publicznoprawnymi, których wykonanie nie ulega „zawieszeniu” na okres choroby.

Wobec powyższych ustaleń, Sąd w całości podzielił relację odwołującego, albowiem brak jest innych dowodów potwierdzających, by jego aktywność w ramach prowadzonej jednoosobowo działalności wykraczała faktycznie poza złożenie podpisu na fakturach VAT i wystawienie dokumentów, do których był zobowiązany, jako pracodawca, czy też zatrudnienie osób mogących faktycznie wykonywać prace na umowę zlecenie.

Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 477 14 §2 kpc – zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał odwołującemu prawo do prawo do zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 sierpnia 2014 roku do dnia 01 stycznia 2015 roku, od dnia 10 grudnia 2015 roku do dnia 10 stycznia 2016 roku, od dnia 11 października 2016 roku do dnia 16 grudnia 2016 roku, od dnia 18 lutego 2017 roku do dnia 20 marca 2017 roku i ustalił, że Odwołujący nie jest zobowiązany do zwrotu pobranego w tych okresach zasiłku chorobowego. (…)”.

W wyroku Sądu Rejonowego w Wrocław Śródmieście z dnia 02.02.2026r. o sygn. IV U 574/25 orzeczono, że samo udzielenie pełnomocnictwa i opłacenie rachunków nie sposób uznać za wykonywanie działalności zarobkowej czy wykorzystanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego celem – „(…) Po pierwsze wskazać należy, że nie ma ukształtowanego prawnie obowiązku zawieszenia działalności gospodarczej w momencie wystąpienia stanu niezdolności do pracy (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z 14.12.2022 r., III USKP 126/21). Pozostaje, więc obowiązkiem ubezpieczonego wyłącznie faktyczne powstrzymanie się od podejmowania aktywności zarobkowych, bowiem cel tych czynności, a więc uzyskanie zarobku zostaje zastąpiony świadczeniem w postaci zasiłku chorobowego (patrz: Wyrok Sądu Najwyższego z 14 maja 2024 r., II USKP 123/23).

Z przesłuchania świadka oraz samej ubezpieczonej jednoznacznie wynika, że w spornym okresie P. K. (1) (będąca na zwolnieniu lekarskim w okresie ciąży) nie wykonywała żadnych czynności związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej z uwagi na złe samopoczucie. Wszystkimi czynnościami technicznymi zajmował się jej mąż tj. odbierał korespondencję, płacił faktury za usługi księgowe, za utrzymanie serwerów, za telefon. Jedyną aktywną umową, która został zawarta w 2024 r. z terminem realizacji do końca 2025 r. była umowa dotycząca stworzenia platformy do egzaminowania na rzecz (…) w D.. Umowa ta nie wymagała żadnych działań ze strony ubezpieczonej w trakcie zwolnienia lekarskiego.

Ubezpieczona wiedziała, że po urodzeniu dziecka zdąży wywiązać się z tej umowy, która ostatecznie została zrealizowana na przestrzeni października-grudnia 2025 r. W czasie zwolnienia lekarskiego ubezpieczona nie zawierała nowych umów w kolejnymi kontrahentami. Miała zawarte umowy jedynie z dostawcami mediów tj. telefonu, serwerów oraz z księgowością (i to o tych umowach pisała w wyjaśnieniach do ZUS). Zawarcie umów z tymi podmiotami na dłuższy okres było korzystniejsze (gdyż wiązało się z niższymi stawkami) niż rozwiązanie tych umów na czas zwolnienia lekarskiego i zawarcie ich ponownie po powrocie do faktycznego wykonywania działalności.

Nadto zerwanie tych umów groziło ubezpieczonej karami umownymi. Tym samym ubezpieczona musiała opłacać rachunki wynikające z tych umów (co faktycznie wykonywał jej mąż wspierający ją przez cały okres ciąży początkowo nieformalnie, a od 3 kwietnia 2025 r. na podstawie udzielonego mu przez P. K. (1) pełnomocnictwa do dokonywania w jej imieniu czynności niezbędnych do utrzymania bieżącej działalności gospodarczej). Jednocześnie samo udzielenie przedmiotowego pełnomocnictwa nie sposób uznać za wykonywanie działalności zarobkowej czy wykorzystanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego celem.

Wykonywanie pracy zarobkowej w rozumieniu przepisu polega na podejmowaniu czynności realizujących obowiązki pracownicze lub analogiczne działania osoby samozatrudnionej (patrz np. Sąd Najwyższy w wyroku z 5 października 2005 r., I UK 44/05). Będą to w szczególności takie działania, które w sposób bezpośredni, ale i pośredni prowadzą do uzyskania przychodu z tej aktywności. Nie każda, zatem aktywność, nawet, jeżeli pozostaje w związku z działalnością winna być utożsamiana z pracą zarobkową, o której mowa w przepisie.

W wyroku z 2 kwietnia 2025 r., I USKP 143/24 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że wymieniona w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa praca zarobkowa, jako negatywna przesłanka prawa do zasiłku chorobowego, nie może być utożsamiana z każdą aktywnością ludzką, zmierzającą do osiągnięcia zarobku, realizowana na każdej podstawie prawnej. W przypadkach sporadycznych, incydentalnych i wymuszonych okolicznościami przejawów aktywności zawodowej przyjmuje się możliwość wyłączenia stosowania tego przepisu. Tymczasem w miesiącach marcu i kwietniu 2025 r. ubezpieczona nie osiągnęła żadnego dochodu, co potwierdza także przedłożona dokumentacja. (…)”

Zasiłek chorobowy po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego

Na koniec bardzo ważna rzecz. Powyżej przytoczone regulacje art. 17 ust. 1 oraz 2 ww. ustawy mają zastosowanie także do osoby uprawnionej do zasiłku chorobowego za okres po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego.

Krzysztof Ulicki

Krzysztof Ulicki

Główny Księgowy

Krzysztof Ulicki

Krzysztof Ulicki

Główny Księgowy